No i w końcu nadszedł upragniony czas wyjazdu. Tym razem wróciliśmy na Rodos. Ostatni raz byliśmy tam dwa lata temu na zachodniej części wyspy, w tym roku postanowiliśmy z kolei wybrać hotel po tej mniej wietrznej stronie – wschodniej.
Pogoda była jak zwykle wspaniała, co zaowocowało zarówno fajnymi wyjazdami i zdjęciami.
Zapraszam do oglądania zdjęć.
Wytwórnia oliwy







Okolice plaży Stegna i restauracji Grande Blue









Termy Kalithea
















Koty w mieście Rodos



Rejs na Symi i wyspa Symi









































Zatoka Anthony’ego Quinna i plaża Ladiko
























